W dniu 24 lipca w Polsce Policja obchodzi swoje święto, ustanowione w dniu 21 lipca 1995. Z tej okazji chcielibyśmy przybliżyć początki pracy kobiet w policyjnych szeregach.


Katarzyna Bieniek - rekonstrukcja postaci policjantki z okresu II RP
Foto: Rekografia.pl

Geneza

20-lecie międzywojenne to przede wszystkim okres wielkich przemian obyczajowych i społecznych. Oznaczało to także poszerzanie przestrzeni aktywności kobiet. W efekcie powstawały nowe miejsca pracy w zawodach przeznaczonych do tej pory jedynie dla mężczyzn. Pojawienie się kobiet w policji stało się niejako koniecznością, gdyż z niektórymi nowymi przestępstwami takimi jak: sutenerstwo, nierząd, problemy z młodzieżą, problemy wychowawcze, rodzinne, przestępstwa wobec kobiet,  policja w męskim wydaniu do końca sobie nie radziła.

Kwestia funkcjonowania służby żeńskiej w szeregach policji była poruszana również na arenie międzynarodowej. O tworzenie struktur kobiecych w policji  apelowała m.in. w 1923 roku Liga Narodów. Miało to pomóc przede wszystkim w walce z handlem żywym towarem, czyli handlem kobietami i dziećmi.

 

Tworzenie organizacji służby żeńskiej w polskiej policji było procesem czasochłonnym. Pierwsze przepisy wykonawcze pojawiły się dość szybko bo już w 1923 roku, jednak  dopiero dwa lata później odbyło się pierwsze szkolenie, w którym wzięło udział 30 kobiet. Kursantki przeszkolono głównie pod kątem walki z nierządem, sutenerstwem, handlem żywym towarem. Tuż po kursie policjantki skierowano na posterunki. Szefową kursu, a potem struktur kobiecych, była Stanisława Filipina Paleolog. W związku z dużym zapotrzebowaniem na policjantki zorganizowano kolejne kursy w 1927 i 1929 roku. Jednak sceptyczne podejście kierownictwa do służby kobiecej skutkowało marginalnym wykorzystaniem ogromnego potencjału kilkudziesięciu policjantek.

Z racji tego, że służba żeńska była powołana w określonym celu to obowiązki nakładane na policjantki znacznie różniły się od tych jakie mieli ich koledzy. Kobiety wchodziły w środowiska sutenerów, domów publicznych, domów schadzek. Zajmowały się także pracą wychowawczą, gdyż powszechnie uważano, że policjantka lepiej dotrze do młodzieży, dzieci.   Policjantki początkowo rzadko pojawiały się w mundurach, jednak kierownictwo uznało, że umundurowana funkcjonariuszka lepiej dotrze do młodzieży.

Na mozolny proces kształtowania struktur kobiecych, miała niewątpliwie wpływ krytyczna opinia publiczna, nieufnie podchodząca do żeńskiej policji. Policjantki jednak mimo drwin i szykan konsekwentnie angażowały się w pracę. Przełom w kwestii kobiet policji nastąpił dopiero w 1935 roku. Przeprowadzono wówczas kurs dla 50 policjantek, które skierowano na posterunki do Lwowa, Lublina, Poznania, Wilna, Warszawy i Łodzi. Od tego momentu faktycznie zaczęła funkcjonować policja kobieca, a jej nowo zorganizowane struktury stały się nawet wzorem do naśladowania i były wysoko oceniane przez starsze struktury angielskie czy amerykańskie do tego stopnia, że angielki przyjeżdżały na wizyty przyglądać się pracy Polek.

Liczebność

Do dnia dzisiejszego liczebność policjantek budzi wiele wątpliwości i podawane są różne liczby. Najbardziej prawdopodobna jest liczba 300 funkcjonariuszek ( w tym też na kursach), gdyż właśnie taką liczbę podaje po wojnie w swojej książce komisarz Stanisława Paleolog, jedyna z dwóch kobiet w korpusie oficerskim policji państwowej.  Policjantki nie służyły we wszystkich miastach a jedynie w większych aglomeracjach. W służbie śledczej – nieumundurowanej, jak i w plutonach umundurowanych które liczyły ok 25 policjantek i te występowały tylko w 6 miastach w kraju.

Rekrutacja

Kryteria przyjęcia kobiet do służby były dość ostre. Policjantką mogła zostać panna albo bezdzietna wdowa w wieku od 25 do 45 lat,  dodatkowo spełniająca wymogi fizyczne takie jak:  dobre zdrowie, krótkie włosy, min. 164 cm wzrostu. Kandydatka musiała mieć nienaganną opinię, konieczna była też opinia jednej z organizacji kobiecych. W momencie zamążpójścia musiała odejść ze służby.

Tekst: Katarzyna i Robert Bieniek

 

Rekonstrukcja postaci policjantki z okresu II RP

Katarzyna Bieniek

Foto: Rekografia.pl




 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama